alkomat tani alkomat

Najtańsze alkomaty – czy tanie oznacza gorsze?

Niestety prawda i w tym przypadku jest dość okrutna, podobnie jak w przypadku większości urządzeń elektronicznych, o których jakości decyduje cena. Najtańsze alkomaty to co najwyżej zabawki, których wskazania bardzo często wręcz rażąco odbiegają od rzeczywistości. Nie dość, że użytkownik często jest nieświadomy błędnego wskazania, to dodatkowo nie ma możliwości sprawdzenia, czy dane urządzenie działa prawidłowo. Kupując nawet tani alkomat, w pewnym stopniu ufamy urządzeniu i wierzymy w przekazywane przez niego wskazania.

Co ciekawe, podczas pierwszych pomiarów większość nawet tanich alkomatów pokazuje dość wiarygodne i trafne wyniki. Niestety, tego typu urządzenia bardzo łatwo popsuć. W jaki sposób? Otóż wystarczy na przykład nie dostosować się do instrukcji użytkownika i skorzystać z alkomatu bezpośrednio po wypiciu alkoholu. Wtedy to kropelki spożywanego chwilę wcześniej trunku mogą się dostać bezpośrednio na powierzchnię czynną komórki pomiarowej. W takim przypadku stężenie alkoholu w próbce przekracza zakres pracy urządzenia nawet o kilka tysięcy razy, a efektem takiego wyczynu będzie trwale zniszczony sensor. Czy w droższych alkomatach pomiary są dokładniejsze, a praca urządzenia trwalsza?